Warto zainwestować w pracownika i zyskać dobrego sprzedawcę.

Jak to zrobić?

Po pierwsze i najważniejsze musisz wyposażyć Swojego pracownika w niezbędne instrumenty sprzedażowe. Jednym z nich jest wiedza w jaki sposób należy sprzedawać. Nowi i młodzi a co za tym idzie niedoświadczeni w pracy w gastronomii pracownicy nie mają wiedzy w  jaki sposób sprzedawać.

Inni pracując w innych miejscach mogli nabrać niewłaściwe nawyki lub ktoś źle przeszkolił taką osobę. W brew pozorom nie jest to prosta umiejętność. Na tyle trudna i ważna, że w innych dziedzinach handlu jak np. stacje benzynowe i sieci Fast food`ów każdy pracownik jest szkolony do tego by móc właściwie obsługiwać klientów i generować sprzedaż.

Jest taki zwrot, który stał się już kultowym w kręgach młodzieżowych

„A może frytki do tego”. Jest to jeden z przykładów up-sellingu czyli podniesienia koszyka. Sprzedawca pyta klienta czy życzy sobie podniesienia podstawowego zestawu do powiększonego. Taką samą technikę należy stosować w restauracji, kawiarni i innym punkcie sprzedażowym. To jednak nie jest wszystko aby odnieść sukces w sprzedaży. Najważniejszą rzeczą jest znajomość oferty, gdyż bez tego nie można nic sprzedać. Sprzedawca, kelner, barman musi doskonale znać menu, czyli asortyment którym dysponuje. To daje dużo możliwości sprzedażowych, wiele kombinacji, które można zastosować aby zaskoczyć gościa.

Oferta i możliwości restauracji

Drugą bardzo ważną rzeczą jest oferta i możliwości jakie daje konkretne miejsce pracy. Nie jest to bezpośrednio związane z tym co potrafi pracownik lecz z tym co może zaoferować dane miejsce i jak szeroka lub interesująca jest oferta. Jeśli chodzi o stacje benzynowe to duże zyski pochodzą ze sprzedaży artykułów sklepowych na co kładą duży nacisk. To właśnie dzięki up-sellingowi wzrastają zyski stacji benzynowych. Paliwo to tylko część przychodów. Tak samo to funkcjonuje w gastronomii. W interesie restauratora powinno leżeć udostępnienie takich instrumentów sprzedażowych aby każdy sprzedawca mógł realizować założenia sprzedażowe.

Dzięki szkoleniom poziom sprzedaży wzrasta średnio o około 30%.

Na prostym rachunku można to wyliczyć. Jeśli Restauracja robi np. 100tys. obrotu to 30% to jest 30tys. Są to pieniądze które uzyskuje się bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Warto? Nie jest to trudne. Gość zamówił np. makaron. Proponując do tego napój koszyk wzrasta o ok. 30%, piwo 40%, drugi napój 50% i tak dalej. Dzięki temu wzrasta zysk i zadowolenie z prowadzonej działalności.